Pierwsza Alijah
| # | Hebrajski | Transliteracja | Polski |
|---|---|---|---|
| 22:2 | וַיַּרְא בָּלָק בֶּן צִפּוֹר אֵת כָּל אֲשֶׁר עָשָׂה יִשְׂרָאֵל לָֽאֱמֹרִֽי | Vay-yar Ba-lak ben-Tzi-por eyt kol a-szer a-sah Yis-ra-eyl la-E-mo-ri. | Balak, syn Cipra, widział wszystko, co Izrael uczynił Amorytynom. |
| 22:3 | וַיָּגָר מוֹאָב מִפְּנֵי הָעָם מְאֹד כִּי רַב הוּא וַיָּקָץ מוֹאָב מִפְּנֵי בְּנֵי יִשְׂרָאֵֽל | Vay-ya-gor Mo-av mip-ney ha-am me-od ki rav hu va-ya-kotz Mo-av mip-ney be-ney Yis-ra-eyl. | I Moab bardzo się bał ludu, bo było bardzo liczne; i Moab miał grozę przed synami Izraela. |
| 22:4 | וַיֹּאמֶר מוֹאָב אֶל זִקְנֵי מִדְיָן עַתָּה יְלַחֲכוּ הַקָּהָל אֶת כָּל סְבִיבֹתֵינוּ כִּלְחֹךְ הַשּׁוֹר אֵת יֶרֶק הַשָּׂדֶה וּבָלָק בֶּן צִפּוֹר מֶלֶךְ לְמוֹאָב בָּעֵת הַהִֽוא | Vay-yo-mer Mo-av el zik-ney Mid-yan: "At-tah ye-la-cha-ku ha-ka-hal eyt kol se-vi-vo-tey-nu kil-choch ha-szor eyt ye-rek ha-sa-deh." U-va-lak ben-Tzi-por me-lech le-Mo-av ba-eyt ha-hi. | I Moab powiedział do starszych Madianu: Teraz to bydło zje wszystko wokół nas, jako wół pożera trawę pola. A Balak syn Cipra był królem Moabu w tym czasie. |
| 22:5 | וַיִּשְׁלַח מַלְאָכִים אֶל בִּלְעָם בֶּן בְּעוֹר פְּתוֹרָה אֲשֶׁר עַל הַנָּהָר אֶרֶץ בְּנֵי עַמּוֹ לִקְרֹא לוֹ לֵאמֹר הִנֵּה עַם יָצָא מִמִּצְרַיִם הִנֵּה כִסָּה אֶת עֵין הָאָרֶץ וְהוּא יֹשֵׁב מִמֻּלִֽי | Vay-yisz-lach mal-a-chim el Bil-am ben Be-or Pe-to-rah a-szer al ha-na-har e-retz be-ney am-mo lik-ro-lo le-mor: "Hi-neh am ya-tza mi-Mitz-ra-yim, hi-neh chi-sah et eyn ha-a-retz ve-hu yo-szeyv mim-mu-li." | I posłał posłów do Balaama, syna Beora, do Petoru, które leży nad rzeką, do ziemi synów jego narodu, aby go zawołać i powiedzieć: Oto naród wyszedł z Egiptu. |
| 22:6 | וְעַתָּה לְכָה נָּא אָֽרָה לִּי אֶת הָעָם הַזֶּה כִּֽי עָצוּם הוּא מִמֶּנִּי אוּלַי אוּכַל נַכֶּה בּוֹ וַאֲגָרְשֶׁנּוּ מִן הָאָרֶץ כִּי יָדַעְתִּי אֵת אֲשֶׁר תְּבָרֵךְ מְבֹרָךְ וַאֲשֶׁר תָּאֹר יוּאָֽר | Ve-at-tah le-chah na a-rah li eyt ha-am ha-zeh ki a-tzum hu mi-me-ni; u-la-y u-chal na-keh bo va-a-gar-sze-nu min ha-a-retz. Ki ya-da-ti eyt a-szer te-va-reych me-vo-rach va-a-szer ta-or yu-ar. | Oto zaslonił twarz ziemi i siedzi naprzeciw mnie. Przyjdź teraz, proszę, przeklnij mi ten naród, bo jest silniejszy niż ja; może będę mógł go porazić i wygnać z ziemi. |
| 22:7 | וַיֵּלְכוּ זִקְנֵי מוֹאָב וְזִקְנֵי מִדְיָן וּקְסָמִים בְּיָדָם וַיָּבֹאוּ אֶל בִּלְעָם וַיְדַבְּרוּ אֵלָיו דִּבְרֵי בָלָֽק | Vay-yel-chu zik-ney Mo-av ve-zik-ney Mid-yan u-ke-sa-mim be-ya-dam vay-ya-vo-u el Bil-am vay-ye-dab-be-ru e-lav div-rey Va-lak. | I poszli starszych Moabu i starszych Madiana, niosąc w ręce dar wróżby; i przyszli do Balaama i mówili do niego słowa Balaka. |
| 22:8 | וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם לִינוּ פֹה הַלַּיְלָה וַהֲשִׁבֹתִי אֶתְכֶם דָּבָר כַּאֲשֶׁר יְדַבֵּר יְהוָה אֵלָי וַיֵּשְׁבוּ שָׂרֵֽי מוֹאָב עִם בִּלְעָֽם | Vay-yo-mer a-ley-hem: "Li-nu foh ha-lai-lah va-ha-szi-vo-ti et-chem da-var ka-a-szer ye-da-ber the LORD e-lai." Vay-yesz-vu sa-rey Mo-av im Bil-am. | I powiedział do nich: Zostańcie tu na noc, a ja wam odpowiem tak jak Pan będzie mówił do mnie. I kniaziowie Moabu zostali u Balaama. |
| 22:9 | וַיָּבֹא אֱלֹהִים אֶל בִּלְעָם וַיֹּאמֶר מִי הָאֲנָשִׁים הָאֵלֶּה עִמָּֽךְ | Vay-ya-vo E-lo-him el Bil-am vay-yo-mer: "Mi ha-a-na-szim ha-ey-leh im-mach?" | I przyszedł Bóg do Balaama i powiedział: Którzy są ci ludzie u ciebie? |
| 22:10 | וַיֹּאמֶר בִּלְעָם אֶל הָאֱלֹהִים בָּלָק בֶּן צִפֹּר מֶלֶךְ מוֹאָב שָׁלַח אֵלָֽי | Vay-yo-mer Bil-am el ha-E-lo-him: "Va-lak ben Tzi-por me-lech Mo-av sza-lach e-lai." | I Balaam powiedział do Boga: Balak syn Cipra, król Moabu, posłał do mnie: Oto naród wyszedł z Egiptu. |
| 22:11 | הִנֵּה הָעָם הַיֹּצֵא מִמִּצְרַיִם וַיְכַס אֶת עֵין הָאָרֶץ עַתָּה לְכָה קָֽבָה לִּי אֹתוֹ אוּלַי אוּכַל לְהִלָּחֶם בּוֹ וְגֵרַשְׁתִּֽיו | "Hi-neh ha-am ha-yo-tze mi-Mitz-ra-yim va-ye-chas eyt eyn ha-a-retz; at-tah le-chah kav-vah li o-to u-la-y u-chal le-hi-la-chem bo ve-ge-rasz-tiv." | Przyjdź teraz, przeklnij mi go; może będę mógł z nim walczyć i go wygnać. |
| 22:12 | וַיֹּאמֶר אֱלֹהִים אֶל בִּלְעָם לֹא תֵלֵךְ עִמָּהֶם לֹא תָאֹר אֶת הָעָם כִּי בָרוּךְ הֽוּא | Vay-yo-mer E-lo-him el Bil-am: "Lo te-leych im-ma-hem, lo ta-or eyt ha-am, ki va-ruch hu." | I Bóg powiedział do Balaama: Nie będziesz szedł z nimi; nie będziesz klął tego narodu, bo on jest błogosławiony. |
Druga Alijah
| # | Hebrajski | Transliteracja | Polski |
|---|---|---|---|
| 22:13 | וַיָּקָם בִּלְעָם בַּבֹּקֶר וַיֹּאמֶר אֶל שָׂרֵי בָלָק לְכוּ אֶֽל אַרְצְכֶם כִּי מֵאֵן יְהוָה לְתִתִּי לַהֲלֹךְ עִמָּכֶֽם | Vay-ya-kom Bil-am ba-bo-ker vay-yo-mer el sa-rey Va-lak: "Le-chu el ar-tze-chem ki me-eyn the LORD le-ti-ti la-ha-loch im-ma-chem." | I Balaam wstał rano i powiedział do książąt Balaka: Idźcie do waszej ziemi, bo Pan nie pozwala mi iść z wami. |
| 22:14 | וַיָּקוּמוּ שָׂרֵי מוֹאָב וַיָּבֹאוּ אֶל בָּלָק וַיֹּאמְרוּ מֵאֵן בִּלְעָם הֲלֹךְ עִמָּֽנוּ | Vay-ya-ku-mu sa-rey Mo-av vay-ya-vo-u el Va-lak vay-yo-me-ru: "Me-eyn Bil-am ha-loch im-ma-nu." | I książęta Balaka wstali i przyszli do Balaka i powiedzieli: Balaam odmawia iść z nami. |
| 22:15 | וַיֹּסֶף עוֹד בָּלָק שְׁלֹחַ שָׂרִים רַבִּים וְנִכְבָּדִים מֵאֵֽלֶּה | Vay-yo-sef od Va-lak szlo-ach sa-rim rab-bim ve-nich-ba-dim me-ey-leh. | I Balak posłał jeszcze książąt, więcej i szanowniejszych niż tamci. |
| 22:16 | וַיָּבֹאוּ אֶל בִּלְעָם וַיֹּאמְרוּ לוֹ כֹּה אָמַר בָּלָק בֶּן צִפּוֹר אַל נָא תִמָּנַע מֵהֲלֹךְ אֵלָֽי | Vay-ya-vo-u el Bil-am vay-yo-me-ru lo: "Koh a-mar Va-lak ben Tzi-por: Please do not hold back from coming to me." | I przyszli do Balaama i powiedzieli do niego: Tak mówi Balak syn Cipra: Nie odmawiaj iść do mnie. |
| 22:17 | כִּֽי כַבֵּד אֲכַבֶּדְךָ מְאֹד וְכֹל אֲשֶׁר תֹּאמַר אֵלַי אֶֽעֱשֶׂה וּלְכָה נָּא קָֽבָה לִּי אֵת הָעָם הַזֶּֽה | Ki ka-beyd a-cha-bed-cha me-od ve-chol a-szer to-mar e-lai e-e-seh; u-le-chah na kav-vah li eyt ha-am ha-zeh. | Bo cię bardzo uhonorują i wszystko cokolwiek powiesz do mnie, zrobię; przyjdź tylko, przeklnij mi ten naród. |
| 22:18 | וַיַּעַן בִּלְעָם וַיֹּאמֶר אֶל עַבְדֵי בָלָק אִם יִתֶּן לִי בָלָק מְלֹא בֵיתוֹ כֶּסֶף וְזָהָב לֹא אוּכַל לַעֲבֹר אֶת פִּי יְהוָה אֱלֹהָי לַעֲשׂוֹת קְטַנָּה אוֹ גְדוֹלָֽה | Vay-ya-an Bil-am vay-yo-mer el av-dey Va-lak: "Im yit-ten li Va-lak me-lo vey-to ke-sef ve-za-hav, lo u-chal la-a-vor et pi the LORD E-lo-hai la-a-sot ke-ta-nah o ge-do-lah." | I Balaam odpowiedział i powiedział do sług Balaka: Chociażby mi Balak dał dom pełen srebra i złota, nie mogę przekroczyć słowa Pana Boga mojego, aby czynić rzecz mniejszą lub większą. |
| 22:19 | וְעַתָּה שְׁבוּ נָא בָזֶה גַּם אַתֶּם הַלָּיְלָה וְאֵדְעָה מַה יֹּסֵף יְהוָה דַּבֵּר עִמִּֽי | Ve-at-tah sze-vu na va-zeh gam at-tem ha-lai-lah ve-ey-de-ah mah yo-sef the LORD da-ber im-mi. | Teraz zostańcie tu też na noc, a dowiem się, co Pan będzie jeszcze mówił do mnie. |
| 22:20 | וַיָּבֹא אֱלֹהִים אֶל בִּלְעָם לַיְלָה וַיֹּאמֶר לוֹ אִם לִקְרֹא לְךָ בָּאוּ הָאֲנָשִׁים קוּם לֵךְ אִתָּם וְאַךְ אֶת הַדָּבָר אֲשֶׁר אֲדַבֵּר אֵלֶיךָ אֹתוֹ תַעֲשֶֽׂה | Vay-ya-vo E-lo-him el Bil-am lai-lah vay-yo-mer lo: "Im lik-ro le-cha ba-u ha-a-na-szim, kum leych it-tam; ve-ach eyt ha-da-var a-szer a-da-ber e-ley-cha o-to ta-a-seh." | I przyszedł Bóg do Balaama w nocy i powiedział do niego: Jeśli ci ludzie przyszli cię zawołać, wstań i idź z nimi; ale tylko słowo, które ja do ciebie będę mówił, to będziesz czynić. |
Trzecia Alijah
| # | Hebrajski | Transliteracja | Polski |
|---|---|---|---|
| 22:21 | וַיָּקָם בִּלְעָם בַּבֹּקֶר וַֽיַּחֲבֹשׁ אֶת אֲתֹנוֹ וַיֵּלֶךְ עִם שָׂרֵי מוֹאָֽב | Vay-ya-kom Bil-am ba-bo-ker vay-ya-cha-vosz eyt a-to-no vay-ye-lech im sa-rey Mo-av. | I Balaam wstał rano, osiodłał osła i poszedł z książętami Moabu. |
| 22:22 | וַיִּֽחַר אַף אֱלֹהִים כִּֽי הוֹלֵךְ הוּא וַיִּתְיַצֵּב מַלְאַךְ יְהוָה בַּדֶּרֶךְ לְשָׂטָן לוֹ וְהוּא רֹכֵב עַל אֲתֹנוֹ וּשְׁנֵי נְעָרָיו עִמּֽוֹ | Vay-yi-char af E-lo-him ki ho-leych hu; vay-yi-tyat-tzeyv mal-ach the LORD ba-de-rech le-sa-tan lo. Ve-hu ro-keyv al a-to-no u-szney ne-a-rav im-mo. | I rozpalił się gniew Boży, bo szedł; i anioł Pana stanął na drodze jako przeciwnik jego. A on jechał na osiołku, i dwaj jego słudzy byli z nim. |
| 22:23 | וַתֵּרֶא הָאָתוֹן אֶת מַלְאַךְ יְהוָה נִצָּב בַּדֶּרֶךְ וְחַרְבּוֹ שְׁלוּפָה בְּיָדוֹ וַתֵּט הָֽאָתוֹן מִן הַדֶּרֶךְ וַתֵּלֶךְ בַּשָּׂדֶה וַיַּךְ בִּלְעָם אֶת הָאָתוֹן לְהַטֹּתָהּ הַדָּֽרֶךְ | Vat-tey-re ha-a-ton eyt mal-ach the LORD nit-tzav ba-de-rech ve-char-bo sze-lu-fah be-ya-do; vat-teyt ha-a-ton min ha-de-rech vat-te-lech ba-sa-deh; vay-yakk Bil-am eyt ha-a-ton le-ha-to-tah ha-de-rech. | I osioł widział anioła Pana stojącego na drodze z mieczem wyciągniętym w ręce jego; i osioł zboczył z drogi i poszedł na pole. |
| 22:24 | וַֽיַּעֲמֹד מַלְאַךְ יְהוָה בְּמִשְׁעוֹל הַכְּרָמִים גָּדֵר מִזֶּה וְגָדֵר מִזֶּֽה | Vay-ya-a-mod mal-ach the LORD be-misz-ol ha-ke-ra-mim ga-der mi-zeh ve-ga-der mi-zeh. | Wtedy Balaam uderzył osła, aby go wrócić na drogę. |
| 22:25 | וַתֵּרֶא הָאָתוֹן אֶת מַלְאַךְ יְהוָה וַתִּלָּחֵץ אֶל הַקִּיר וַתִּלְחַץ אֶת רֶגֶל בִּלְעָם אֶל הַקִּיר וַיֹּסֶף לְהַכֹּתָֽהּ | Vat-tey-re ha-a-ton eyt mal-ach the LORD vat-til-la-cheitz el ha-kir vat-til-chatz eyt re-gel Bil-am el ha-kir; vay-yo-sef le-ha-ko-tah. | I anioł Pana stanął w wąskiej drodze między winnicami, murem z tej strony i murem z tamtej strony. |
| 22:26 | וַיּוֹסֶף מַלְאַךְ יְהוָה עֲבוֹר וַֽיַּעֲמֹד בְּמָקוֹם צָר אֲשֶׁר אֵֽין דֶּרֶךְ לִנְטוֹת יָמִין וּשְׂמֹֽאול | Vay-yo-sef mal-ach the LORD a-vor vay-ya-a-mod be-ma-kom tzar a-szer eyn de-rech lin-tot ya-min u-se-mol. | I osioł widział anioła Pana i przytulit się do muru i przygniotł nogę Balaama do muru; i on go bił jeszcze. |
| 22:27 | וַתֵּרֶא הָֽאָתוֹן אֶת מַלְאַךְ יְהוָה וַתִּרְבַּץ תַּחַת בִּלְעָם וַיִּֽחַר אַף בִּלְעָם וַיַּךְ אֶת הָאָתוֹן בַּמַּקֵּֽל | Vat-tey-re ha-a-ton eyt mal-ach the LORD vat-tir-batz ta-chat Bil-am; vay-yi-char af Bil-am vay-yakk eyt ha-a-ton ba-mak-keyl. | I anioł Pana poszedł dalej i stanął na miejscu wąskim, gdzie nie było drogi aby się schylić ani na prawo ani na lewo. |
| 22:28 | וַיִּפְתַּח יְהוָה אֶת פִּי הָאָתוֹן וַתֹּאמֶר לְבִלְעָם מֶה עָשִׂיתִֽי לְךָ כִּי הִכִּיתַנִי זֶה שָׁלֹשׁ רְגָלִֽים | Vay-yif-tach the LORD eyt pi ha-a-ton vat-to-mer le-Vil-am: "Mah a-si-ti le-cha ki hi-ki-ta-ni zeh sza-losz re-ga-lim?" | I osioł widział anioła Pana i padł pod Balaama; i rozpalił się gniew Balaama i bił osła laską. |
| 22:29 | וַיֹּאמֶר בִּלְעָם לָֽאָתוֹן כִּי הִתְעַלַּלְתְּ בִּי לוּ יֶשׁ חֶרֶב בְּיָדִי כִּי עַתָּה הֲרַגְתִּֽיךְ | Vay-yo-mer Bil-am la-a-ton: "Ki hit-al-lalt bi; lu yesz che-rev be-ya-di ki at-tah ha-rag-tich." | I otworzył Pan usta osła, i powiedział osioł do Balaama: Cóż ci uczyniłem, że mnie uderzyłeś te trzy razy? |
| 22:30 | וַתֹּאמֶר הָאָתוֹן אֶל בִּלְעָם הֲלוֹא אָנֹכִי אֲתֹֽנְךָ אֲשֶׁר רָכַבְתָּ עָלַי מֵעֽוֹדְךָ עַד הַיּוֹם הַזֶּה הַֽהַסְכֵּן הִסְכַּנְתִּי לַעֲשׂוֹת לְךָ כֹּה וַיֹּאמֶר לֹֽא | Vat-to-mer ha-a-ton el Bil-am: "Ha-lo a-no-chi a-ton-cha a-szer ra-chav-ta a-lai me-od-cha ad ha-yom ha-zeh? Ha-has-keyn his-kan-ti la-a-sot le-cha koh?" Vay-yo-mer: "Lo." | I Balaam powiedział do osła: Bo mnie oszukałeś! O gdybyż miałem miecz w ręce, tobyś teraz umarł. |
| 22:31 | וַיְגַל יְהוָה אֶת עֵינֵי בִלְעָם וַיַּרְא אֶת מַלְאַךְ יְהוָה נִצָּב בַּדֶּרֶךְ וְחַרְבּוֹ שְׁלֻפָה בְּיָדוֹ וַיִּקֹּד וַיִּשְׁתַּחוּ לְאַפָּֽיו | Vay-ye-gal the LORD eyt ey-ney Vil-am vay-yar eyt mal-ach the LORD nit-tzav ba-de-rech ve-char-bo sze-lu-fah be-ya-do; vay-yi-kod vay-yisz-ta-chu le-ap-pav. | I otworzył Pan oczy Balaama, i widział on anioła Pana stojącego na drodze z mieczem wyciągniętym w ręce jego; i pochylił głowę i padł na twarz. |
| 22:32 | וַיֹּאמֶר אֵלָיו מַלְאַךְ יְהוָה עַל מָה הִכִּיתָ אֶת אֲתֹנְךָ זֶה שָׁלוֹשׁ רְגָלִים הִנֵּה אָנֹכִי יָצָאתִי לְשָׂטָן כִּֽי יָרַט הַדֶּרֶךְ לְנֶגְדִּֽי | Vay-yo-mer e-lav mal-ach the LORD: "Al mah hi-ki-ta eyt a-ton-cha zeh sza-losz re-ga-lim? Hi-neh a-no-chi ya-tza-ti le-sa-tan ki ya-rat ha-de-rech le-neg-di." | I powiedział do niego anioł Pana: Czemu uderzyłeś osła te trzy razy? Oto ja wyszedłem jako przeciwnik twój, bo droga twoja szkaradna jest przede mną. |
| 22:33 | וַתִּרְאַנִי הָֽאָתוֹן וַתֵּט לְפָנַי זֶה שָׁלֹשׁ רְגָלִים אוּלַי נָטְתָה מִפָּנַי כִּי עַתָּה גַּם אֹתְכָה הָרַגְתִּי וְאוֹתָהּ הֶחֱיֵֽיתִי | "The donkey saw me and turned away from me these three times; had sze not turned away from me, I would surely have killed you by now, and let her live." | I osioł widział mnie i zboczył przede mną te trzy razy; gdybyś nie zboczył przede mną, to bym cię teraz zabił, a jego bym żywem zostawił. |
| 22:34 | וַיֹּאמֶר בִּלְעָם אֶל מַלְאַךְ יְהוָה חָטָאתִי כִּי לֹא יָדַעְתִּי כִּי אַתָּה נִצָּב לִקְרָאתִי בַּדָּרֶךְ וְעַתָּה אִם רַע בְּעֵינֶיךָ אָשׁוּבָה לִּֽי | Vay-yo-mer Bil-am el mal-ach the LORD: "Kha-ta-ti ki lo ya-da-ti ki at-tah nit-tzav lik-ra-ti ba-da-rech; ve-at-tah im ra be-ey-ney-cha a-szu-vah li." | I powiedział Balaam do anioła Pana: Zawinąłem, bo nie wiedziałem, że ty stoiszz na drodze przeciwko mnie; teraz jeśli nie podoba ci się, wrócę się. |
| 22:35 | וַיֹּאמֶר מַלְאַךְ יְהוָה אֶל בִּלְעָם לֵךְ עִם הָאֲנָשִׁים וְאֶפֶס אֶת הַדָּבָר אֲשֶׁר אֲדַבֵּר אֵלֶיךָ אֹתוֹ תְדַבֵּר וַיֵּלֶךְ בִּלְעָם עִם שָׂרֵי בָלָֽק | Vay-yo-mer mal-ach the LORD el Bil-am: "Leych im ha-a-na-szim; ve-ef-es ki eyt ha-da-var a-szer a-da-ber e-ley-cha o-to te-da-ber." Vay-ye-lech Bil-am im sa-rey Va-lak. | I powiedział do Balaama anioł Pana: Idź z ludźmi; ale tylko słowo, które ja do ciebie będę mówił, to będziesz mówić. I Balaam poszedł z książętami Balaka. |
| 22:36 | וַיִּשְׁמַע בָּלָק כִּי בָא בִלְעָם וַיֵּצֵא לִקְרָאתוֹ אֶל עִיר מוֹאָב אֲשֶׁר עַל גְּבוּל אַרְנֹן אֲשֶׁר בִּקְצֵה הַגְּבֽוּל | Vay-yisz-ma Va-lak ki va Bil-am vay-yey-tze lik-ra-to el ir Mo-av a-szer al ge-vul Ar-non a-szer bik-tzeih ha-ge-vul. | I usłyszał Balak, że przychodzi Balaam, i wyszedł mu naprzeciw aż do miasta Moabu, które jest na granicy Arnonu, która jest na ostatniej granicy. |
| 22:37 | וַיֹּאמֶר בָּלָק אֶל בִּלְעָם הֲלֹא שָׁלֹחַ שָׁלַחְתִּי אֵלֶיךָ לִקְרֹא לָךְ לָמָּה לֹא הָלַכְתָּ אֵלָי הַֽאֻמְנָם לֹא אוּכַל כַּבְּדֶֽךָ | Vay-yo-mer Va-lak el Bil-am: "Ha-lo sza-lo-ach sza-lach-ti e-ley-cha lim-ro-lo-cha? La-mah lo ha-lach-ta e-lai? Ha-um-nam lo u-chal ka-be-de-cha?" | I powiedział Balak do Balaama: Czyż nie posłałem do ciebie posłów, aby cię wezwać? Czemu nie przyszedłeś do mnie? Azaż nie mogę cię uhonorować? |
| 22:38 | וַיֹּאמֶר בִּלְעָם אֶל בָּלָק הִֽנֵּה בָאתִי אֵלֶיךָ עַתָּה הֲיָכוֹל אוּכַל דַּבֵּר מְאוּמָה הַדָּבָר אֲשֶׁר יָשִׂים אֱלֹהִים בְּפִי אֹתוֹ אֲדַבֵּֽר | Vay-yo-mer Bil-am el Va-lak: "Hi-neh va-ti e-ley-cha at-tah; ha-ya-chol u-chal da-ber me-u-mah? Ha-da-var a-szer ya-sim E-lo-him be-fi o-to a-da-ber." | I powiedział Balaam do Balaka: Oto przyszedłem do ciebie; ale azaż mogę coś mówić? Słowo, które Bóg włoży w usta moje, to będę mówić. |
Czwarta Alijah
| # | Hebrajski | Transliteracja | Polski |
|---|---|---|---|
| 22:39 | וַיֵּלֶךְ בִּלְעָם עִם בָּלָק וַיָּבֹאוּ קִרְיַת חֻצֽוֹת | Vay-ye-lech Bil-am im Va-lak vay-ya-vo-u Kir-yat Khu-tzot. | I poszedł Balaam z Balakiem, i przyszli do Kiryat-Chucofu. |
| 22:40 | וַיִּזְבַּח בָּלָק בָּקָר וָצֹאן וַיְשַׁלַּח לְבִלְעָם וְלַשָּׂרִים אֲשֶׁר אִתּֽוֹ | Vay-yiz-bach Va-lak ba-kar va-tzon vay-ye-sza-lach le-Vil-am ve-la-sa-rim a-szer it-to. | I złożył Balak ofiarę z bydła i owiec, i posłał do Balaama i do książąt, którzy byli z nim. |
| 22:41 | וַיְהִי בַבֹּקֶר וַיִּקַּח בָּלָק אֶת בִּלְעָם וַֽיַּעֲלֵהוּ בָּמוֹת בָּעַל וַיַּרְא מִשָּׁם קְצֵה הָעָֽם | Vay-ye-hi va-bo-ker vay-yi-kach Va-lak eyt Bil-am vay-ya-a-le-hu ba-mot Ba-al; vay-yar mi-szam ke-tzeih ha-am. | I stało się rano, że wziął Balak Balaama i podniósł go na wysokości Baala, i widział on stamtąd część ludu. |
| 23:1 | וַיֹּאמֶר בִּלְעָם אֶל בָּלָק בְּנֵה לִי בָזֶה שִׁבְעָה מִזְבְּחֹת וְהָכֵן לִי בָּזֶה שִׁבְעָה פָרִים וְשִׁבְעָה אֵילִֽים | Vay-yo-mer Bil-am el Va-lak: "Be-ney li va-zeh sziv-ah miz-be-chot ve-ha-cheyn li va-zeh sziv-ah fa-rim ve-sziv-ah ey-lim." | I powiedział Balaam do Balaka: Postaw mi tu siedem ołtarzy i przygotuj mi tu siedem młodych byczków i siedem baranów. |
| 23:2 | וַיַּעַשׂ בָּלָק כַּאֲשֶׁר דִּבֶּר בִּלְעָם וַיַּעַל בָּלָק וּבִלְעָם פָּר וָאַיִל בַּמִּזְבֵּֽחַ | Vay-ya-as Va-lak ka-a-szer di-ber Bil-am; vay-ya-al Va-lak u-Vil-am par va-a-yil ba-miz-bey-ach. | I uczynił Balak jak powiedział Balaam; i złożył Balak i Balaam ofiarę na każdym ołtarzu młodego byczka i barana. |
| 23:3 | וַיֹּאמֶר בִּלְעָם לְבָלָק הִתְיַצֵּב עַל עֹלָתֶךָ וְאֵֽלְכָה אוּלַי יִקָּרֵה יְהוָה לִקְרָאתִי וּדְבַר מַה יַּרְאֵנִי וְהִגַּדְתִּי לָךְ וַיֵּלֶךְ שֶֽׁפִי | Vay-yo-mer Bil-am le-Va-lak: "Hit-yat-tzeyv al o-la-te-cha ve-ey-le-chah; u-la-y yik-ka-reh the LORD lik-ra-ti u-de-var mah yar-e-ni ve-hig-ga-de-ti lach." Vay-ye-lech sze-fi. | I powiedział Balaam do Balaka: Stań przy twoim całopaleniu, a ja pójdę; może spotka mnie Pan, a cokolwiek mi pokaże, oznajmić tobie będę. I poszedł do wysoka. |
| 23:4 | וַיִּקָּר אֱלֹהִים אֶל בִּלְעָם וַיֹּאמֶר אֵלָיו אֶת שִׁבְעַת הַֽמִּזְבְּחֹת עָרַכְתִּי וָאַעַל פָּר וָאַיִל בַּמִּזְבֵּֽחַ | Vay-yi-kkar E-lo-him el Bil-am vay-yo-mer e-lav: "Eyt sziv-at ha-miz-be-chot a-rach-ti va-a-al par va-a-yil ba-miz-bey-ach." | I spotkał Bóg Balaama, i powiedział do niego: Siedem ołtarzy postawiłem i złożyłem na każdym ołtarzu młodego byczka i barana. |
| 23:5 | וַיָּשֶׂם יְהוָה דָּבָר בְּפִי בִלְעָם וַיֹּאמֶר שׁוּב אֶל בָּלָק וְכֹה תְדַבֵּֽר | Vay-ya-sem the LORD da-var be-fi Vil-am vay-yo-mer: "Shuv el Va-lak ve-cho te-da-ber." | I włożył Pan słowo w usta Balaama i powiedział: Wróć do Balaka i tak będziesz mówić. |
| 23:6 | וַיָּשָׁב אֵלָיו וְהִנֵּה נִצָּב עַל עֹלָתוֹ הוּא וְכָל שָׂרֵי מוֹאָֽב | Vay-ya-szav e-lav ve-hi-neh nit-tzav al o-la-to hu ve-chol sa-rey Mo-av. | I wrócił do niego, i oto on stoi przy swoim całopaleniu, on i wszyscy książęta Moabu. |
| 23:7 | וַיִּשָּׂא מְשָׁלוֹ וַיֹּאמַר מִן אֲרָם יַנְחֵנִי בָלָק מֶֽלֶךְ מוֹאָב מֵֽהַרְרֵי קֶדֶם לְכָה אָֽרָה לִּי יַעֲקֹב וּלְכָה זֹעֲמָה יִשְׂרָאֵֽל | Vay-yi-sa me-sza-lo vay-yo-mar: "Min A-ram yan-che-ni Va-lak me-lech Mo-av me-har-rey ke-dem; le-chah a-rah li Ya-a-kov u-le-chah zo-a-mah Yis-ra-eyl." | I wziął przypowieść swoją i powiedział: Z Syrii mi Balak przywodził, król Moabu z gór Wschodu: Chodź, przeklnij mi Jakuba, chodź, zaklnij mi Izraela! |
| 23:8 | מָה אֶקֹּב לֹא קַבֹּה אֵל וּמָה אֶזְעֹם לֹא זָעַם יְהוָֽה | "Mah e-ko-v lo ka-bo-h Eyl, u-mah ez-om lo za-am the LORD?" | Jakże bym miał klać, którego Bóg nie klnie? I jakże bym miał zaklínać, którego Pan nie zakłina? |
| 23:9 | כִּֽי מֵרֹאשׁ צֻרִים אֶרְאֶנּוּ וּמִגְּבָעוֹת אֲשׁוּרֶנּוּ הֶן עָם לְבָדָד יִשְׁכֹּן וּבַגּוֹיִם לֹא יִתְחַשָּֽׁב | "Ki me-rosz tzu-rim er-en-nu u-mi-ge-va-ot a-szu-re-nu; hen am le-va-dad yisz-kon u-va-go-yim lo yit-cha-szav." | Bo z szczytu skał go widzę, i z pagórków go rozpatruję; oto naród, który będzie mieszkać sam, i nie będzie się liczył między narody. |
| 23:10 | מִי מָנָה עֲפַר יַעֲקֹב וּמִסְפָּר אֶת רֹבַע יִשְׂרָאֵל תָּמֹת נַפְשִׁי מוֹת יְשָׁרִים וּתְהִי אַחֲרִיתִי כָּמֹֽהוּ | "Mi ma-nah a-far Ya-a-kov u-mis-par eyt ro-va Yis-ra-eyl? Ta-mot naf-szi mot ye-sza-rim u-te-hi a-cha-ri-ti ka-mo-hu!" | Któż może policzyć pył Jakuba i liczbę czwartej części Izraela? Niech moja dusza umrze śmiercią sprawiedliwych, i niech będzie koniec mój podobny jego końcowi! |
| 23:11 | וַיֹּאמֶר בָּלָק אֶל בִּלְעָם מֶה עָשִׂיתָ לִי לָקֹב אֹיְבַי לְקַחְתִּיךָ וְהִנֵּה בֵּרַכְתָּ בָרֵֽךְ | Vay-yo-mer Va-lak el Bil-am: "Meh a-si-ta li? Le-kov oy-va-i le-kach-ti-cha, ve-hi-neh bey-rach-ta va-reych!" | I powiedział Balak do Balaama: Cóż mi uczyniłeś? Zawołałem cię, aby mi przeklął nieprzyjacioł, a oto ich błogosławiłeś! |
| 23:12 | וַיַּעַן וַיֹּאמַר הֲלֹא אֵת אֲשֶׁר יָשִׂים יְהוָה בְּפִי אֹתוֹ אֶשְׁמֹר לְדַבֵּֽר | Vay-ya-an vay-yo-mar: "Ha-lo eyt a-szer ya-sim the LORD be-fi o-to esz-mor le-da-ber?" | I odpowiedział i powiedział: Azaż nie będę strzegł aby mówić, co Pan włoży w usta moje? |
Piąta Alijah
| # | Hebrajski | Transliteracja | Polski |
|---|---|---|---|
| 23:13 | וַיֹּאמֶר אֵלָיו בָּלָק לך לְכָה נָּא אִתִּי אֶל מָקוֹם אַחֵר אֲשֶׁר תִּרְאֶנּוּ מִשָּׁם אֶפֶס קָצֵהוּ תִרְאֶה וְכֻלּוֹ לֹא תִרְאֶה וְקָבְנוֹ לִי מִשָּֽׁם | Vay-yo-mer e-lav Va-lak: "Le-chah na it-ti el ma-kom a-cheyr a-szer tir-e-nu mi-szam; ef-es ka-tzey-hu tir-eh ve-chu-lo lo tir-eh; ve-kab-no-li mi-szam." | I powiedział Balak do niego: Chodź teraz ze mną na inne miejsce, z którego będziesz go widział; widział będziesz tylko część jego, nie będziesz widział wszystkiego; i przeklnij mi go stamtąd. |
| 23:14 | וַיִּקָּחֵהוּ שְׂדֵה צֹפִים אֶל רֹאשׁ הַפִּסְגָּה וַיִּבֶן שִׁבְעָה מִזְבְּחֹת וַיַּעַל פָּר וָאַיִל בַּמִּזְבֵּֽחַ | Vay-yi-kka-chey-hu se-deh Tzo-fim el rosz ha-Pis-gah; vay-yi-ven sziv-ah miz-be-chot vay-ya-al par va-a-yil ba-miz-bey-ach. | I wziął go na pole Sofimu, na szczyt Pisgi, i postaw siedem ołtarzy, i złożył na każdym ołtarzu młodego byczka i barana. |
| 23:15 | וַיֹּאמֶר אֶל בָּלָק הִתְיַצֵּב כֹּה עַל עֹלָתֶךָ וְאָנֹכִי אִקָּרֶה כֹּֽה | Vay-yo-mer el Va-lak: "Hit-yat-tzeyv koh al o-la-te-cha ve-a-no-chi ik-ka-reh koh." | I powiedział do Balaka: Stań tu przy swoim całopaleniu, a ja pójdę tam. |
| 23:16 | וַיִּקָּר יְהוָה אֶל בִּלְעָם וַיָּשֶׂם דָּבָר בְּפִיו וַיֹּאמֶר שׁוּב אֶל בָּלָק וְכֹה תְדַבֵּֽר | Vay-yi-kkar the LORD el Bil-am vay-ya-sem da-var be-fiv vay-yo-mer: "Shuv el Va-lak ve-cho te-da-ber." | I spotkał Pan Balaama i włożył słowo w jego usta i powiedział: Wróć do Balaka i tak będziesz mówić. |
| 23:17 | וַיָּבֹא אֵלָיו וְהִנּוֹ נִצָּב עַל עֹלָתוֹ וְשָׂרֵי מוֹאָב אִתּוֹ וַיֹּאמֶר לוֹ בָּלָק מַה דִּבֶּר יְהוָֽה | Vay-ya-vo e-lav ve-hi-neh nit-tzav al o-la-to ve-sa-rey Mo-av it-to; vay-yo-mer lo Va-lak: "Mah di-ber the LORD?" | I przyszedł do niego, i oto on stoi przy swoim całopaleniu, i książęta Moabu z nim. I powiedział Balak do niego: Co mówił Pan? |
| 23:18 | וַיִּשָּׂא מְשָׁלוֹ וַיֹּאמַר קוּם בָּלָק וּֽשֲׁמָע הַאֲזִינָה עָדַי בְּנוֹ צִפֹּֽר | Vay-yi-sa me-sza-lo vay-yo-mar: "Kum Va-lak u-sze-ma! Ha-a-zi-nah a-dai ben-o Tzi-por!" | I wziął przypowieść swoją i powiedział: Wstań, Balaku, i słuchaj; uklonaj mi ucho, synu Cipra! |
| 23:19 | לֹא אִישׁ אֵל וִֽיכַזֵּב וּבֶן אָדָם וְיִתְנֶחָם הַהוּא אָמַר וְלֹא יַעֲשֶׂה וְדִבֶּר וְלֹא יְקִימֶֽנָּה | "Lo isz Eyl vi-cha-zeyv u-ven a-dam ve-yit-ne-cham; ha-hu a-mar ve-lo ya-a-seh ve-di-ber ve-lo ye-ki-me-nah?" | Bóg nie jest człowiekiem, aby skłamał, ani synem człowieka, aby się żałował; czy powiedział i nie uczyni? Czy mówił i nie dopełni? |
| 23:20 | הִנֵּה בָרֵךְ לָקָחְתִּי וּבֵרֵךְ וְלֹא אֲשִׁיבֶֽנָּה | "Hi-neh va-reych la-kach-ti u-vey-reych ve-lo a-szi-ve-nah." | Oto żaden mi rozkaz błogosławić; On błogosławił, i nie mogę tego odwrócić. |
| 23:21 | לֹֽא הִבִּיט אָוֶן בְּיַעֲקֹב וְלֹא רָאָה עָמָל בְּיִשְׂרָאֵל יְהוָה אֱלֹהָיו עִמּוֹ וּתְרוּעַת מֶלֶךְ בּֽוֹ | "Lo hib-bit a-ven be-Ya-a-kov ve-lo ra-ah a-mal be-Yis-ra-eyl; the LORD E-lo-hav im-mo u-te-ru-at me-lech bo." | Nie widzi nieprawości w Jakubie, i nie patrzy na mękę w Izraelu; Pan Bóg jego jest z nim, i triumfu królewskiego między nimi. |
| 23:22 | אֵל מוֹצִיאָם מִמִּצְרָיִם כְּתוֹעֲפֹת רְאֵם לֽוֹ | "Eyl mo-tzi-am mi-Mitz-ra-yim ke-to-a-fot re-em lo." | Bóg go wywiódł z Egiptu; ma siłę jednorożca. |
| 23:23 | כִּי לֹא נַחַשׁ בְּיַעֲקֹב וְלֹא קֶסֶם בְּיִשְׂרָאֵל כָּעֵת יֵאָמֵר לְיַעֲקֹב וּלְיִשְׂרָאֵל מַה פָּעַל אֵֽל | "Ki lo na-chasz be-Ya-a-kov ve-lo ke-sem be-Yis-ra-eyl; ka-eyt ye-a-mer le-Ya-a-kov u-le-Yis-ra-eyl mah pa-al Eyl." | Bo nie ma czarów w Jakubie, ni czarów w Izraelu; w swoim czasie będzie powiedziane Jakubowi i Izraelowi, co Bóg uczynił. |
| 23:24 | הֶן עָם כְּלָבִיא יָקוּם וְכַאֲרִי יִתְנַשָּׂא לֹא יִשְׁכַּב עַד יֹאכַל טֶרֶף וְדַם חֲלָלִים יִשְׁתֶּֽה | "Hen am ke-la-vi ya-kum ve-cha-a-ri yit-na-sa; lo yisz-kav ad yo-chal te-ref ve-dam cha-la-lim yisz-teh." | Oto lud jak lwica powstaje, i jak lew podnosi się; nie będzie spoczywać, aż pożre zdobycz i nie pije krwi zabitych. |
| 23:25 | וַיֹּאמֶר בָּלָק אֶל בִּלְעָם גַּם קֹב לֹא תִקֳּבֶנּוּ גַּם בָּרֵךְ לֹא תְבָרֲכֶֽנּוּ | Vay-yo-mer Va-lak el Bil-am: "Gam kov lo tik-ko-ve-nu gam ba-reych lo te-va-re-che-nu." | I powiedział Balak do Balaama: Ani go nie przeklniesz, ani go nie błogosławisz. |
| 23:26 | וַיַּעַן בִּלְעָם וַיֹּאמֶר אֶל בָּלָק הֲלֹא דִּבַּרְתִּי אֵלֶיךָ לֵאמֹר כֹּל אֲשֶׁר יְדַבֵּר יְהוָה אֹתוֹ אֶֽעֱשֶֽׂה | Vay-ya-an Bil-am vay-yo-mer el Va-lak: "Ha-lo di-bar-ti e-ley-cha le-mor: Kol a-szer ye-da-ber the LORD o-to e-e-seh?" | I odpowiedział Balaam i powiedział do Balaka: Czyż ci nie mówiłem: Wszystko, co Pan będzie mówić, to uczynię? |
Szósta Alijah
| # | Hebrajski | Transliteracja | Polski |
|---|---|---|---|
| 23:27 | וַיֹּאמֶר בָּלָק אֶל בִּלְעָם לְכָה נָּא אֶקָּחֲךָ אֶל מָקוֹם אַחֵר אוּלַי יִישַׁר בְּעֵינֵי הָאֱלֹהִים וְקַבֹּתוֹ לִי מִשָּֽׁם | Vay-yo-mer Va-lak el Bil-am: "Le-chah na ek-ka-cha-cha el ma-kom a-cheyr; u-la-y yi-ya-szar be-ey-ney ha-E-lo-him ve-kab-bo-to li mi-szam." | I powiedział Balak do Balaama: Chodź teraz, poprowadzę cię na inne miejsce; może spodoba się Bogu, że mi go przeklniesz stamtąd. |
| 23:28 | וַיִּקַּח בָּלָק אֶת בִּלְעָם רֹאשׁ הַפְּעוֹר הַנִּשְׁקָף עַל פְּנֵי הַיְשִׁימֹֽן | Vay-yi-kach Va-lak eyt Bil-am rosz ha-Pe-or ha-nisz-kaf al pe-ney ha-ye-szi-mon. | I wziął Balak Balaama na szczyt Peoru, który patrzy na pustynię. |
| 23:29 | וַיֹּאמֶר בִּלְעָם אֶל בָּלָק בְּנֵה לִי בָזֶה שִׁבְעָה מִזְבְּחֹת וְהָכֵן לִי בָּזֶה שִׁבְעָה פָרִים וְשִׁבְעָה אֵילִֽים | Vay-yo-mer Bil-am el Va-lak: "Be-ney li va-zeh sziv-ah miz-be-chot ve-ha-cheyn li sziv-ah fa-rim ve-sziv-ah ey-lim." | I powiedział Balaam do Balaka: Postaw mi tu siedem ołtarzy i przygotuj mi tu siedem młodych byczków i siedem baranów. |
| 23:30 | וַיַּעַשׂ בָּלָק כַּאֲשֶׁר אָמַר בִּלְעָם וַיַּעַל פָּר וָאַיִל בַּמִּזְבֵּֽחַ | Vay-ya-as Va-lak ka-a-szer a-mar Bil-am; vay-ya-al par va-a-yil ba-miz-bey-ach. | I uczynił Balak jak powiedział Balaam, i złożył na każdym ołtarzu młodego byczka i barana. |
| 24:1 | וַיַּרְא בִּלְעָם כִּי טוֹב בְּעֵינֵי יְהוָה לְבָרֵךְ אֶת יִשְׂרָאֵל וְלֹא הָלַךְ כְּפַֽעַם בְּפַעַם לִקְרַאת נְחָשִׁים וַיָּשֶׁת אֶל הַמִּדְבָּר פָּנָֽיו | Vay-yar Bil-am ki tov be-ey-ney the LORD le-va-reych eyt Yis-ra-eyl; ve-lo ha-lach ke-fam be-fam lik-rat ne-cha-szim vay-ya-szet el ha-mid-bar pa-nav. | I widział Balaam, że się podoba Panu błogosławić Izraela, i nie poszedł jak poprzednio szukać czarów, ale ustawił oblicze swoje ku pustyni. |
| 24:2 | וַיִּשָּׂא בִלְעָם אֶת עֵינָיו וַיַּרְא אֶת יִשְׂרָאֵל שֹׁכֵן לִשְׁבָטָיו וַתְּהִי עָלָיו רוּחַ אֱלֹהִֽים | Vay-yi-sa Bil-am eyt ey-nav vay-yar eyt Yis-ra-eyl szo-cheyn li-sze-va-tav; vat-te-hi a-lav ru-ach E-lo-him. | I podniósł Balaam oczy swe i widział Izraela mieszkającego według szczepów swoich; i nasunął się na niego Duch Boży. |
| 24:3 | וַיִּשָּׂא מְשָׁלוֹ וַיֹּאמַר נְאֻם בִּלְעָם בְּנוֹ בְעֹר וּנְאֻם הַגֶּבֶר שְׁתֻם הָעָֽיִן | Vay-yi-sa me-sza-lo vay-yo-mar: "Ne-um Bil-am be-no Ve-or u-ne-um ha-ge-ver sze-tum ha-a-yin." | I wziął przypowieść swoją i powiedział: Słowa Balaama syna Beora, i słowa człowieka, którego oko otwarte jest; |
| 24:4 | נְאֻם שֹׁמֵעַ אִמְרֵי אֵל אֲשֶׁר מַחֲזֵה שַׁדַּי יֶֽחֱזֶה נֹפֵל וּגְלוּי עֵינָֽיִם | "Ne-um szo-mey-a im-rey Eyl a-szer ma-cha-zeh Shad-dai yeche-zeh; no-feyl u-ge-lui ey-na-yim." | Słowa słyszącego słowa Boga, i widocznego widzenie Wszechmogącego, padającego i otwarte oczy; |
| 24:5 | מַה טֹּבוּ אֹהָלֶיךָ יַעֲקֹב מִשְׁכְּנֹתֶיךָ יִשְׂרָאֵֽל | "Mah to-vu o-ha-le-cha Ya-a-kov, misz-ke-no-te-cha Yis-ra-eyl!" | Jakże piękne są namioty twoje, Jakubie, mieszkania twoje, Izraelu! |
| 24:6 | כִּנְחָלִים נִטָּיוּ כְּגַנֹּת עֲלֵי נָהָר כַּאֲהָלִים נָטַע יְהוָה כַּאֲרָזִים עֲלֵי מָֽיִם | "Kin-cha-lim nit-ta-yu ke-gan-not a-ley na-har; ka-a-ha-lim na-ta the LORD, ka-a-ra-zim a-ley ma-yim." | Jak doliny rozpościerają się, jako ogrody nad rzeką, jako algum nasadzony przez Pana, jako cedrowie nad wodami. |
| 24:7 | יִֽזַּל מַיִם מִדָּלְיָו וְזַרְעוֹ בְּמַיִם רַבִּים וְיָרֹם מֵֽאֲגַג מַלְכּוֹ וְתִנַּשֵּׂא מַלְכֻתֽוֹ | "Yiz-zal ma-yim mi-da-le-yav, ve-zar-o be-ma-yim ra-bim; ve-ya-rom me-A-gag mal-ko ve-tin-nas-sey mal-chu-to." | Popłynie woda z ceber jego, i nasienie jego będzie wiele wód; i wywyższy się od Agaga jego král, i wyniesie się królestwo jego. |
| 24:8 | אֵל מוֹצִיאוֹ מִמִּצְרַיִם כְּתוֹעֲפֹת רְאֵם לוֹ יֹאכַל גּוֹיִם צָרָיו וְעַצְמֹתֵיהֶם יְגָרֵם וְחִצָּיו יִמְחָֽץ | "Eyl mo-tzi-o mi-Mitz-ra-yim ke-to-a-fot re-em lo; yo-chal go-yim tza-rav ve-atz-mo-tey-hem ye-ga-reym ve-chi-tzav yim-chatz." | Bóg go wywiódł z Egiptu; ma siłę jednorożca; pożre narody nieprzyjacioł swoich i kości ich połamie i strzałami swoimi je przeniknie. |
| 24:9 | כָּרַע שָׁכַב כַּאֲרִי וּכְלָבִיא מִי יְקִימֶנּוּ מְבָרֲכֶיךָ בָרוּךְ וְאֹרְרֶיךָ אָרֽוּר | "Ka-ra sza-chav ka-a-ri u-che-la-vi; mi ye-ki-me-nu? Me-va-re-che-cha va-ruch ve-o-re-re-cha a-rur!" | Schyla się, leży jak lew, i jak lwica; któż go podniesie? Błogosławieni, którzy cię błogosławią, a przeklęci, którzy cię przeklínają! |
| 24:10 | וַיִּֽחַר אַף בָּלָק אֶל בִּלְעָם וַיִּסְפֹּק אֶת כַּפָּיו וַיֹּאמֶר בָּלָק אֶל בִּלְעָם לָקֹב אֹֽיְבַי קְרָאתִיךָ וְהִנֵּה בֵּרַכְתָּ בָרֵךְ זֶה שָׁלֹשׁ פְּעָמִֽים | Vay-yi-char af Va-lak el Bil-am vay-yis-pok eyt kap-pav; vay-yo-mer Va-lak el Bil-am: "Le-kov oy-va-i ke-ra-ti-cha ve-hi-neh bey-rach-ta va-reych zeh sza-losz pe-a-mim!" | I rozpalił się gniew Balaka do Balaama, i złamał dłonie; i powiedział Balak do Balaama: Zawołałem cię, aby mi przeklął moje nieprzyjacioł, a oto ich błogosławiłeś te trzy razy! |
| 24:11 | וְעַתָּה בְּרַח לְךָ אֶל מְקוֹמֶךָ אָמַרְתִּי כַּבֵּד אֲכַבֶּדְךָ וְהִנֵּה מְנָעֲךָ יְהוָה מִכָּבֽוֹד | "Ve-at-tah be-rach-le-cha el me-ko-me-cha! A-mar-ti ka-beyd a-cha-bed-cha ve-hi-neh me-na-a-cha the LORD mi-ka-vod." | Teraz ucieka do miejsca swojego; mówiłem, abym cię wielkością honorował, ale Pan zatrzymał cię od honoru. |
| 24:12 | וַיֹּאמֶר בִּלְעָם אֶל בָּלָק הֲלֹא גַּם אֶל מַלְאָכֶיךָ אֲשֶׁר שָׁלַחְתָּ אֵלַי דִּבַּרְתִּי לֵאמֹֽר | Vay-yo-mer Bil-am el Va-lak: "Ha-lo gam el mal-a-che-cha a-szer sza-lach-ta e-lai di-bar-ti le-mor:" | I powiedział Balaam do Balaka: Azaż nie powiedziałem także posłom twoim, których posłałeś do mnie: |
| 24:13 | אִם יִתֶּן לִי בָלָק מְלֹא בֵיתוֹ כֶּסֶף וְזָהָב לֹא אוּכַל לַעֲבֹר אֶת פִּי יְהוָה לַעֲשׂוֹת טוֹבָה אוֹ רָעָה מִלִּבִּי אֲשֶׁר יְדַבֵּר יְהוָה אֹתוֹ אֲדַבֵּֽר | "Im yit-ten li Va-lak me-lo vey-to ke-sef ve-za-hav, lo u-chal la-a-vor eyt pi the LORD la-a-sot to-vah o ra-ah mi-lib-bi; a-szer ye-da-ber the LORD o-to a-da-ber?" | Gdybyś mi dał dom Balaka pełen srebra i złota, nie mogę przekroczyć rozkazu Pana, aby czynić rzecz dobrą lub złą z woli mojej; co Pan będzie mówić, to będę mówić? |
Siódma Alijah
| # | Hebrajski | Transliteracja | Polski |
|---|---|---|---|
| 24:14 | וְעַתָּה הִנְנִי הוֹלֵךְ לְעַמִּי לְכָה אִיעָצְךָ אֲשֶׁר יַעֲשֶׂה הָעָם הַזֶּה לְעַמְּךָ בְּאַחֲרִית הַיָּמִֽים | "Ve-at-tah hi-ne-ni ho-leych le-am-mi; le-chah i-ya-atz-cha a-szer ya-a-seh ha-am ha-zeh le-am-me-cha be-a-cha-rit ha-ya-mim." | A teraz, oto idę do ludu mego; chodź, dam ci radę, co ten naród uczyni ludowi twojemu w czasach ostatecznych. |
| 24:15 | וַיִּשָּׂא מְשָׁלוֹ וַיֹּאמַר נְאֻם בִּלְעָם בְּנוֹ בְעֹר וּנְאֻם הַגֶּבֶר שְׁתֻם הָעָֽיִן | Vay-yi-sa me-sza-lo vay-yo-mar: "Ne-um Bil-am be-no Ve-or u-ne-um ha-ge-ver sze-tum ha-a-yin." | I wziął przypowieść swoją i powiedział: Słowa Balaama syna Beora, i słowa człowieka, którego oko otwarte jest; |
| 24:16 | נְאֻם שֹׁמֵעַ אִמְרֵי אֵל וְיֹדֵעַ דַּעַת עֶלְיוֹן מַחֲזֵה שַׁדַּי יֶֽחֱזֶה נֹפֵל וּגְלוּי עֵינָֽיִם | "Ne-um szo-mey-a im-rey Eyl ve-yo-dey-a da-at El-yon, ma-cha-zeh Shad-dai yeche-zeh; no-feyl u-ge-lui ey-na-yim." | Słowa słyszącego słowa Boga, i wiedzącego wiedzę Najwyższego, widocznego widzenie Wszechmogącego, padającego i otwarte oczy; |
| 24:17 | אֶרְאֶנּוּ וְלֹא עַתָּה אֲשׁוּרֶנּוּ וְלֹא קָרוֹב דָּרַךְ כּוֹכָב מִֽיַּעֲקֹב וְקָם שֵׁבֶט מִיִּשְׂרָאֵל וּמָחַץ פַּאֲתֵי מוֹאָב וְקַרְקַר כָּל בְּנֵי שֵֽׁת | "Er-en-nu ve-lo at-tah, a-szu-ren-nu ve-lo ka-rov; da-rach ko-chav mi-Ya-a-kov ve-kam sze-vet mi-Yis-ra-eyl, u-ma-chatz pa-a-tey Mo-av ve-kar-kar kol be-ney Sheyt." | Widzę go, ale nie teraz; rozpatruję go, ale nie blisko; wschodzić będzie gwiazda z Jakuba, i powstanie berła z Izraela, i przebije skronie Moaba i obali wszystkich synów Seta. |
| 24:18 | וְהָיָה אֱדוֹם יְרֵשָׁה וְהָיָה יְרֵשָׁה שֵׂעִיר אֹיְבָיו וְיִשְׂרָאֵל עֹשֶׂה חָֽיִל | "Ve-ha-yah E-dom ye-re-szah ve-ha-yah ye-re-szah Se-ir oy-e-vav; ve-Yis-ra-eyl o-seh cha-yil." | I będzie Edom dziedzictwem, i Seir będzie dziedzictwem swoje nieprzyjacioł; Izrael zaś będzie czynić zdolności. |
| 24:19 | וְיֵרְדְּ מִֽיַּעֲקֹב וְהֶֽאֱבִיד שָׂרִיד מֵעִֽיר | "Ve-yerd mi-Ya-a-kov ve-he-e-vid sa-rid me-ir." | I będzie panować z Jakuba, i zgubi ostatniego z miast. |
| 24:20 | וַיַּרְא אֶת עֲמָלֵק וַיִּשָּׂא מְשָׁלוֹ וַיֹּאמַר רֵאשִׁית גּוֹיִם עֲמָלֵק וְאַחֲרִיתוֹ עֲדֵי אֹבֵֽד | Vay-yar eyt A-ma-leyk vay-yi-sa me-sza-lo vay-yo-mar: "Rey-szit go-yim A-ma-leyk ve-a-cha-ri-to a-dey o-veyd." | I widział Amaleka i wziął przypowieść swoją i powiedział: Pierwszość narodów jest Amalek, ale koniec jego jest zagłada. |
| 24:21 | וַיַּרְא אֶת הַקֵּינִי וַיִּשָּׂא מְשָׁלוֹ וַיֹּאמַר אֵיתָן מֽוֹשָׁבֶךָ וְשִׂים בַּסֶּלַע קִנֶּֽךָ | Vay-yar eyt ha-Key-ni vay-yi-sa me-sza-lo vay-yo-mar: "Ey-tan mo-sza-ve-cha ve-sim ba-se-la kin-ne-cha." | I widział Keni i wziął przypowieść swoją i powiedział: Twoje mieszkanie jest stałe, i w skale gniazdko twoje. |
| 24:22 | כִּי אִם יִהְיֶה לְבָעֵֽר קָיִן עַד מָה אַשּׁוּר תִּשְׁבֶּֽךָּ | "Ki im yi-ye-yeh le-va-er Ka-yin ad mah Asz-szur tisz-bek-ka." | Ale jeśliby Keni został spalony, aż jak długo będzie cię w niewoli brać Assur? |
| 24:23 | וַיִּשָּׂא מְשָׁלוֹ וַיֹּאמַר אוֹי מִי יִחְיֶה מִשֻּׂמוֹ אֵֽל | Vay-yi-sa me-sza-lo vay-yo-mar: "Oy mi yich-yeh mi-su-mo Eyl!" | I wziął przypowieść swoją i powiedział: Biada! Któż będzie żył, gdy to Bóg uczyni? |
| 24:24 | וְצִים מִיַּד כִּתִּים וְעִנּוּ אַשּׁוּר וְעִנּוּ עֵבֶר וְגַם הוּא עֲדֵי אֹבֵֽד | "Ve-tzim mi-yad Kit-tim ve-in-nu Asz-szur ve-in-nu E-ver; ve-gam hu a-dey o-veyd." | I przijdą statki z strony Kittim, i będą cisnęli Assura i będą cisnęli Ebera; i sam będzie w zagładzie. |
| 24:25 | וַיָּקָם בִּלְעָם וַיֵּלֶךְ וַיָּשָׁב לִמְקֹמוֹ וְגַם בָּלָק הָלַךְ לְדַרְכּֽוֹ | Vay-ya-kom Bil-am vay-ye-lech vay-ya-szav li-me-ko-mo; ve-gam Va-lak ha-lach le-dar-ko. | I wstał Balaam i poszedł i wrócił na miejsce swoje; i także Balak poszedł swoją drogą. |
| 25:1 | וַיֵּשֶׁב יִשְׂרָאֵל בַּשִּׁטִּים וַיָּחֶל הָעָם לִזְנוֹת אֶל בְּנוֹת מוֹאָֽב | Vay-yey-szev Yis-ra-eyl ba-Shit-tim; vay-ya-chel ha-am liz-not el be-not Mo-av. | I mieszkał Izrael w Sitim, i lud zaczął rozprawiać się z córkami Moabu. |
| 25:2 | וַתִּקְרֶאןָ לָעָם לְזִבְחֵי אֱלֹהֵיהֶן וַיֹּאכַל הָעָם וַיִּֽשְׁתַּחֲוּוּ לֵֽאלֹהֵיהֶֽן | Vat-tik-re-an la-am le-ziv-chey e-lo-hey-hen; vay-yo-chal ha-am vay-yisz-ta-cha-vu le-e-lo-hey-hen. | I wezwały go do ofiar bogów swoich, i jad lud i kłaniali się bogom ich. |
| 25:3 | וַיִּצָּמֶד יִשְׂרָאֵל לְבַעַל פְּעוֹר וַיִּֽחַר אַף יְהוָה בְּיִשְׂרָאֵֽל | Vay-yi-tza-med Yis-ra-eyl le-Va-al Pe-or; vay-yi-char af the LORD be-Yis-ra-eyl. | I przywiązał się Izrael do Baal-Peor; i rozpalił się gniew Pana na Izraela. |
| 25:4 | וַיֹּאמֶר יְהוָה אֶל מֹשֶׁה קַח אֶת כָּל רָאשֵׁי הָעָם וְהוֹקַע אוֹתָם לַיהוָה נֶגֶד הַשָּׁמֶשׁ וְיָשֹׁב חֲרוֹן אַף יְהוָה מִיִּשְׂרָאֵֽל | Vay-yo-mer the LORD el Mo-szeh: "Kach eyt kol ra-szey ha-am ve-ho-ka-a o-tam la-the LORD ne-ged ha-sze-mesz; ve-ya-szov cha-ron af the LORD mi-Yis-ra-eyl." | I powiedział Pan do Mojżesza: Weź wszystkich przywódców ludu i powieś ich dla Pana na słońcu, aby się od nich odwróciła gniewna wściekłość Pana od Izraela. |
| 25:5 | וַיֹּאמֶר מֹשֶׁה אֶל שֹׁפְטֵי יִשְׂרָאֵל הִרְגוּ אִישׁ אֲנָשָׁיו הַנִּצְמָדִים לְבַעַל פְּעֽוֹר | Vay-yo-mer Mo-szeh el szof-tey Yis-ra-eyl: "Har-gu isz a-na-szav ha-nitz-ma-dim le-Va-al Pe-or." | I powiedział Mojżesz do sędziów Izraela: Zabijcie każdy swoich ludzi, którzy przywiązali się do Baal-Peor. |
| 25:6 | וְהִנֵּה אִישׁ מִבְּנֵי יִשְׂרָאֵל בָּא וַיַּקְרֵב אֶל אֶחָיו אֶת הַמִּדְיָנִית לְעֵינֵי מֹשֶׁה וּלְעֵינֵי כָּל עֲדַת בְּנֵי יִשְׂרָאֵל וְהֵמָּה בֹכִים פֶּתַח אֹהֶל מוֹעֵֽד | Ve-hi-neh isz mi-be-ney Yis-ra-eyl ba; vay-yak-rev el e-chav eyt ha-Mid-ya-nit le-ey-ney Mo-szeh u-le-ey-ney kol a-dat be-ney Yis-ra-eyl; ve-hey-mah vo-chim pe-tach O-hel Mo-ed. | I oto mąż z synów Izraela wszedł i przyniósł do braci swoich Midjanitankę, oczach Mojżesza i oczach całej gminy synów Izraelskich, którzy płakali u drzwi namiotu potkania. |
| 25:7 | וַיַּרְא פִּֽינְחָס בֶּן אֶלְעָזָר בֶּֽן אַהֲרֹן הַכֹּהֵן וַיָּקָם מִתּוֹךְ הָֽעֵדָה וַיִּקַּח רֹמַח בְּיָדֽוֹ | Vay-yar Pin-chas ben El-a-zar ben A-ha-ron ha-ko-heyn; vay-ya-kom mi-toch ha-e-dah vay-yi-kach ro-mach be-ya-do. | I widząc to Pinchas syn Eleazara syna Aarona kapłana, wstał od pośród gminy i wziął włócznię w rękę; |
| 25:8 | וַיָּבֹא אַחַר אִֽישׁ יִשְׂרָאֵל אֶל הַקֻּבָּה וַיִּדְקֹר אֶת שְׁנֵיהֶם אֵת אִישׁ יִשְׂרָאֵל וְאֶת הָאִשָּׁה אֶל קֳבָתָהּ וַתֵּֽעָצַר הַמַּגֵּפָה מֵעַל בְּנֵי יִשְׂרָאֵֽל | Vay-ya-vo a-char isz Yis-ra-eyl el ha-kub-bah vay-yid-kor eyt sze-ney-hem; vat-tey-a-tzar ha-ma-gey-fah mey-al be-ney Yis-ra-eyl. | I poszedł za mąż Izraelskim do namiotu, i przenikł obojga, mężczyznę Izraelskiego i kobietę, przez jej łono. I ustawała plaga od synów Izraela. |
| 25:9 | וַיִּהְיוּ הַמֵּתִים בַּמַּגֵּפָה אַרְבָּעָה וְעֶשְׂרִים אָֽלֶף | Vay-yi-he-yu ha-mey-tim ba-ma-gey-fah ar-ba-ah ve-es-rim a-lef. | A tych, którzy umarli w plagę, było dwadzieścia cztery tysiące. |
Maftir
| # | Hebrajski | Transliteracja | Polski |
|---|---|---|---|
| 25:7 | וַיַּרְא פִּֽינְחָס בֶּן אֶלְעָזָר בֶּֽן אַהֲרֹן הַכֹּהֵן וַיָּקָם מִתּוֹךְ הָֽעֵדָה וַיִּקַּח רֹמַח בְּיָדֽוֹ | Vay-yar Pin-chas ben El-a-zar ben A-ha-ron ha-ko-heyn; vay-ya-kom mi-toch ha-e-dah vay-yi-kach ro-mach be-ya-do. | I widząc to Pinchas syn Eleazara syna Aarona kapłana, wstał od pośród gminy i wziął włócznię w rękę; |
| 25:8 | וַיָּבֹא אַחַר אִֽישׁ יִשְׂרָאֵל אֶל הַקֻּבָּה וַיִּדְקֹר אֶת שְׁנֵיהֶם אֵת אִישׁ יִשְׂרָאֵל וְאֶת הָאִשָּׁה אֶל קֳבָתָהּ וַתֵּֽעָצַר הַמַּגֵּפָה מֵעַל בְּנֵי יִשְׂרָאֵֽל | Vay-ya-vo a-char isz Yis-ra-eyl el ha-kub-bah vay-yid-kor eyt sze-ney-hem; vat-tey-a-tzar ha-ma-gey-fah mey-al be-ney Yis-ra-eyl. | I poszedł za mąż Izraelskim do namiotu, i przenikł obojga, mężczyznę Izraelskiego i kobietę, przez jej łono. I ustawała plaga od synów Izraela. |
| 25:9 | וַיִּהְיוּ הַמֵּתִים בַּמַּגֵּפָה אַרְבָּעָה וְעֶשְׂרִים אָֽלֶף | Vay-yi-he-yu ha-mey-tim ba-ma-gey-fah ar-ba-ah ve-es-rim a-lef. | A tych, którzy umarli w plagę, było dwadzieścia cztery tysiące. |
Haftara
| # | Hebrajski | Transliteracja | Polski |
|---|---|---|---|
| 5:10 | וְהִכְרַתִּי עָרֵי אַרְצֶךָ וְהָרַסְתִּי כָּל מִבְצָרֶֽיךָ | Ve-hich-ra-ti a-rey ar-tze-cha ve-ha-ras-ti kol miv-tza-re-cha. | I niszczę miasta ziemi twojej, i obalę wszystkie twoje warownie. |
| 5:11 | וְהִכְרַתִּי כְשָׁפִים מִיָּדֶךָ וּֽמְעוֹנְנִים לֹא יִֽהְיוּ לָֽךְ | Ve-hich-ra-ti che-sza-fim mi-ya-de-cha u-me-o-ne-nim lo yi-he-yu lach. | I usunę czarów z twojej ręki, i nie będzie wróżek w tobie. |
| 5:12 | וְהִכְרַתִּי פְסִילֶיךָ וּמַצֵּבוֹתֶיךָ מִקִּרְבֶּךָ וְלֹֽא תִשְׁתַּחֲוֶה עוֹד לְמַעֲשֵׂה יָדֶֽיךָ | Ve-hich-ra-ti fe-si-le-cha u-ma-tzey-vo-te-cha mi-kir-be-cha ve-lo tisz-ta-cha-veh od le-ma-a-seh ya-de-cha. | I wytępiać będę twoje posągi i twoje słupy od ciebie, i nie będziesz się kłaniać dziełom rąk twoich. |
| 5:13 | וְנָתַשְׁתִּי אֲשֵׁירֶיךָ מִקִּרְבֶּךָ וְהִשְׁמַדְתִּי עָרֶֽיךָ | Ve-na-tasz-ti a-sze-rey-cha mi-kir-be-cha ve-hisz-ma-de-ti a-re-cha. | I wyrwę Aszerim twoje z pośród ciebie, i zniszczę miasta twoje. |
| 5:14 | וְעָשִׂיתִי בְּאַף וּבְחֵמָה נָקָם אֶת הַגּוֹיִם אֲשֶׁר לֹא שָׁמֵֽעוּ | Ve-a-si-ti be-af u-ve-chey-mah na-kam eyt ha-go-yim a-szer lo sza-mey-u. | I sprawię mszczenie z gniewem i zapalczywością na narody, które nie posłuchały. |
| 5:6 | וְהָיָה שְׁאֵרִית יַעֲקֹב בְּקֶרֶב עַמִּים רַבִּים כְּטַל מֵאֵת יְהוָה כִּרְבִיבִים עֲלֵי עֵשֶׂב אֲשֶׁר לֹֽא יְקַוֶּה לְאִישׁ וְלֹא יְיַחֵל לִבְנֵי אָדָֽם | Ve-ha-yah sze-e-rit Ya-a-kov be-ke-rev am-mim rab-bim ke-tal mey-eyt the LORD ki-re-vi-vim a-ley e-sev a-szer lo ye-kav-veh le-isz ve-lo ye-ya-chel liv-ney a-dam. | I będzie pozostałość Jakuba pośród wielu narodów, jak rosa od Pana, jak deszcz na trawę, który nie czeka na człowieka ani się nie zajmuje synami człowieka. |
| 5:7 | וְהָיָה שְׁאֵרִית יַעֲקֹב בַּגּוֹיִם בְּקֶרֶב עַמִּים רַבִּים כְּאַרְיֵה בְּבַהֲמוֹת יַעַר כִּכְפִיר בְּעֶדְרֵי צֹאן אֲשֶׁר אִם עָבַר וְרָמַס וְטָרַף וְאֵין מַצִּֽיל | Ve-ha-yah sze-e-rit Ya-a-kov ba-go-yim be-ke-rev am-mim rab-bim ke-ar-yeh be-vhe-mot ya-ar, kich-fir be-ed-rey tzon, a-szer im a-var ve-ra-mas ve-ta-raf ve-eyn mat-tzil. | I będzie pozostałość Jakuba pośród narodów, pośród wielu ludów, jak lew pośród zwierząt leśnych, jak młody lew pośród stada owiec; który jeśli przejdzie, depce i rozszarpuje, i nikt nie wyrwać. |
| 5:8 | תָּרֹם יָדְךָ עַל צָרֶיךָ וְכָל אֹיְבֶיךָ יִכָּרֵֽתוּ | Ta-rom ya-de-cha al tza-re-cha ve-chol oy-ve-cha yi-ka-rey-tu. | Wyniesie się ręka twoja nad wrogów twoich, a wszyscy nieprzyjaciele twoi będą wytępieniu. |
| 5:9 | וְהָיָה בַיּוֹם הַהוּא נְאֻם יְהוָה וְהִכְרַתִּי סוּסֶיךָ מִקִּרְבֶּךָ וְהַאֲבַדְתִּי מַרְכְּבֹתֶֽיךָ | ve-ha-yah va-yom ha-hu ne-um the LORD ve-hich-ra-ti su-se-cha mi-kir-be-cha ve-ha-a-vad-ti mar-ke-vo-te-cha. | I stanie się w dniu owym, mówi Pan, że usunę konie twoje spośród ciebie, i niszczę wozy twoje. |
| 6:1 | שִׁמְעוּ נָא אֵת אֲשֶׁר יְהוָה אֹמֵר קוּם רִיב אֶת הֶהָרִים וְתִשְׁמַעְנָה הַגְּבָעוֹת קוֹלֶֽךָ | Shim-u na eyt a-szer the LORD o-meyr: "Kum riv eyt he-ha-rim ve-tisz-ma-nah ha-ge-va-ot ko-le-cha." | Słuchajcie teraz, co mówi Pan: Wstań i spieraj się z górami, i niech pagórki słyszą głos twój. |
| 6:2 | שִׁמְעוּ הָרִים אֶת רִיב יְהוָה וְהָאֵתָנִים מֹסְדֵי אָרֶץ כִּי רִיב לַֽיהוָה עִם עַמּוֹ וְעִם יִשְׂרָאֵל יִתְוַכָּֽח | "Shim-u ha-rim eyt riv the LORD ve-ha-ey-ta-nim mos-dey a-retz; ki riv la-the LORD im am-mo ve-im Yis-ra-eyl yit-vak-kach." | Słuchajcie, góry, narzekania Pana, i wy, fundamenty ziemi; bo narzekanie ma Pan z ludem swoim, i będzie się tłoczyć z Izraelem. |
| 6:3 | עַמִּי מֶה עָשִׂיתִי לְךָ וּמָה הֶלְאֵתִיךָ עֲנֵה בִּֽי | "Am-mi meh a-si-ti le-cha u-mah hel-ey-ti-cha; a-neh vi!" | Ludu mój, cóż ci uczyniłem? I czym cię obciążyłem? Odpowiedz mi! |
| 6:4 | כִּי הֶעֱלִתִיךָ מֵאֶרֶץ מִצְרַיִם וּמִבֵּית עֲבָדִים פְּדִיתִיךָ וָאֶשְׁלַח לְפָנֶיךָ אֶת מֹשֶׁה אַהֲרֹן וּמִרְיָֽם | "Ki he-e-li-ti-cha mey-e-retz Mitz-ra-yim u-mi-beyt a-va-dim pe-di-ti-cha; va-esz-lach le-fa-ne-cha eyt Mo-szeh A-ha-ron u-Mir-yam." | Bo cię wywiodłem z ziemi Egiptu, i z domu niewoli odkupiłem cię, i posłałem przed tobą Mojżesza, Aarona i Miriam. |
| 6:5 | עַמִּי זְכָר נָא מַה יָּעַץ בָּלָק מֶלֶךְ מוֹאָב וּמֶה עָנָה אֹתוֹ בִּלְעָם בֶּן בְּעוֹר מִן הַשִּׁטִּים עַד הַגִּלְגָּל לְמַעַן דַּעַת צִדְקוֹת יְהוָֽה | "Am-mi ze-chor na mah ya-atz Va-lak me-lech Mo-av u-mah a-nah o-to Bil-am ben Be-or min ha-Shit-tim ad ha-Gil-gal, le-ma-an da-at tzid-kot the LORD." | Ludu mój, pamiętaj teraz, co doradzał Balak, król Moabu, i co mu odpowiedział Balaam syn Beora, od Sitim do Gilgal, abyś poznał sprawiedliwości Pana. |
| 6:6 | בַּמָּה אֲקַדֵּם יְהוָה אִכַּף לֵאלֹהֵי מָרוֹם הַאֲקַדְּמֶנּוּ בְעוֹלוֹת בַּעֲגָלִים בְּנֵי שָׁנָֽה | "Ba-mah a-ka-dem the LORD ik-kaf le-E-lo-hey ma-rom? Ha-a-ka-de-me-nu ve-o-lot be-a-ga-lim be-ney sza-nah?" | Z czym przyjdę przed Pana i schylę się przed Bogiem wysokim? Czy przyjdę do niego z całopaleniami, z telcami rocznych? |
| 6:7 | הֲיִרְצֶה יְהוָה בְּאַלְפֵי אֵילִים בְּרִֽבְבוֹת נַֽחֲלֵי שָׁמֶן הַאֶתֵּן בְּכוֹרִי פִּשְׁעִי פְּרִי בִטְנִי חַטַּאת נַפְשִֽׁי | "Ha-yir-tzeh the LORD be-al-fey ey-lim be-ri-ve-vot na-cha-ley sza-men? Ha-et-teyn be-cho-ri fisz-i pe-ri vit-ni cha-tat naf-szi?" | Czy się spodobi Panu tysiące baranów, czy dziesięć tysięcy potoków olejku? Azaż mam dać pierwszonarodzonego mego za mój bunt, owoc moich łędzwi za grzech duszy mojej? |
| 6:8 | הִגִּיד לְךָ אָדָם מַה טּוֹב וּמָֽה יְהוָה דּוֹרֵשׁ מִמְּךָ כִּי אִם עֲשׂוֹת מִשְׁפָּט וְאַהֲבַת חֶסֶד וְהַצְנֵעַ לֶכֶת עִם אֱלֹהֶֽיךָ | "Hig-gid le-cha a-dam mah tov u-mah the LORD do-resz mim-me-cha: ki im a-sot misz-pat ve-a-ha-vat che-sed ve-hatz-ne-a le-chet im E-lo-he-cha." | On ci oznajmił, człowiecze, co jest dobre; i czego żąda od ciebie Pan, jeśliż inne niż czynić sprawiedliwość, i miłować łaskawość, i skromnie chodzić z Bogiem twoim? |